sobota, 14 lutego 2015

Prolog~Będzie dobrze

 

Miłość to raptem słowo. Słowo z kina, z książki, z kolorowego pisma. Tak wielu ludzi wierzy, że wystarczy je wypowiedzieć i już będzie dobrze, bo ono uleczy, uratuje, oczyści. A to tylko słowo. Łatwo je wypowiedzieć, równie łatwo unieważnić. Ale spróbuj je przekształcić w prawdziwe, trwałe uczucie, zmień je w ściany domu, który stać będzie latami, niczym nie zagrożony i da ci szczęście, bezpieczeństwo, poczucie sensu i radości z każdej spędzonej wspólnie chwili. To jest trudne, a często niemożliwe. Nie wielu to umie. Naucz się tego.

Dała upust łzą. Przejechała opuszkami palców po grubej szybie okna pokrytej kroplami deszczu. Chłopak schował głowę w kolanach. Płakał-Tak Diego Verdas jeden z dwóch najsilniejszych mężczyzn w rodzinie Verdas płakał. Jednak każdy ma swój słaby punkt. Do pokoju wpadł zdyszany Leon. Najpierw podszedł do siostry i przytulił ją mocno, a następnie poklepał bruneta po plecach. Usiadł na starej sofie, która pod jego ciężarem zaskrzypiała na co szatyn skrzywił się znacząco. Sam nie był w najciekawszej sytuacji. Zabrano mu najważniejszą rzecz w życiu-Miłość. Tak rodzice chcą wydać go za mąż, a przecież nie może to być Francesca. Państwo Verdas mieli jedną zasadę- Ich dzieci muszą wyjść za zamożnych ludzi z wykształceniem. No bo kim była urocza włoszka, która skradła serce szmaragdowookiego? Zwykłą dziewczyną z miasteczka. Nie mógł z nią być chociaż chciał. Ludmiła zeskoczyła z parapetu i rzucając w stronę braci głośne Wszystko będzie dobrze wyszła z budynku. Jej rodzice byli bez serca. Chcą być bogaci więc zabrali jej Federico, Leonowi Francesce, a Diegowi Lare. Jednak dziewczyna nie zamierzała się poddać. Ruszyła w stronę swojego domu obmyślając już plan.........

6 komentarzy:

  1. Prolog cudowny perełko ♥♡♥♡
    Zazdroszczę ci talentu pisania ;)
    Mam nadzieję, że zdobędziesz więcej czytelniczek, bo narazie to co widzę jestem pierwszą osobą która komentuje.
    Ponieważ niechce, żebyś skończyła z bloggerowaniem jak zresztą mówiłaś :(
    Głupi ojciec chce tylko, żeby byli z bogatymi osobami, ale napewno coś wymyślą :D
    Jakie parringi stworzyłaś! *.*
    Fedemila jak zawsze 4ever :P
    Czekam na szybki next ^_^
    U mnie nowy rozdział na blogu leonetta-that-is-what-we-love.blogspot.com
    Więc czekam na twój nowy rozdział na tym blogu i na twój komentarz xD
    Besos :*
    Pozdrawiam i życzę weny,
    Gabi♥

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW!!!!
    Genialny prolog <3333
    Wielka trójka rodzeństwem :D ^^^^ <3333
    Nie będą komentować zachowania rodziców, bo tego nijak nie da się skomentować -.-
    Jakie parringi <3333
    Fedemila <3
    Leócesca<3
    Dielara<3
    NO! Jak Ludmila obmyśla plan to na pewno się uda :D
    Czekam z niecierpliwością na rozdzialik <3333
    Besos<33

    OdpowiedzUsuń
  3. W końcu jestem. Kolejne dzieło do czytania <3
    Jak miło, a już dzisiaj traciłam nadzieję, że będzie co poczytać. Nawet nie wiesz jak mnie ucieszyłaś zapraszając tutaj.
    Historia naprawdę godna uwagi. Fajna trójeczka rodzeństwa, łączy się w bólu, naprawdę są cudowni...
    Wierzę, że przełamią wszystkie przeszkody i dojdą do szczęścia. Czekam na ich dalsze losy i też na poznanie nowych wątków innych bohaterów. Mój kochany Diego będzie <3 W sumie już jest, ale chcę poznać go bliżej.
    To czekam na pierwszy rozdział. :*
    Pozdrawiam i życzę weny <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Super <3 ^^
    Niewiem co jeszcze napisac :)
    Caluje :*
    Ludmila ... <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć,
    zapraszałaś to jestem. Nawet nie wiesz jak cholernie się cieszę, że wstawiłaś tu moje trzy ukochane pary! Leonesca, Diegara, Fedemiła- niebo!
    Co by tu powiedzieć?
    Rozpiszę się kochanie może przy jedyneczce, co?



    xoxo



    Stevie.

    OdpowiedzUsuń